W miniony weekend drużyna Start Łeba 2 rozegrała spotkanie z Sokołem Wyczechy, które zakończyło się wysoką przegraną gospodarzy 2:11. Mecz obfitował w wiele bramek, a kibice zgromadzeni na stadionie mogli zobaczyć prawdziwy festiwal strzelecki w wykonaniu przyjezdnych.
Przebieg spotkania
Od samego początku spotkania Sokół Wyczechy narzucił swój styl gry, co szybko przełożyło się na wynik. Już w 4. minucie Oskar Chmielewski otworzył wynik spotkania, a chwilę później Daniel Czerwiński podwyższył prowadzenie. Kolejne bramki padały w regularnych odstępach czasu, a wśród strzelców wyróżnili się Damian Kojnecki (4 bramki) oraz Daniel Czerwiński (3 bramki). Start Łeba 2 zdołał odpowiedzieć jedynie dwoma trafieniami, które padły w końcowej fazie meczu.
Warto odnotować, że w 83. minucie na listę strzelców wpisał się Gracjan Zenker po asyście Grzenkowicza, a w 88. minucie Paweł Grzenkowicz wykorzystał podanie od K. Brzózki. Niestety, mimo ambitnej postawy w drugiej połowie, strata z pierwszej części gry okazała się zbyt duża, by myśleć o korzystnym rezultacie.
Kartki i zmiany
Jedyną żółtą kartkę w tym spotkaniu otrzymał Wojciech Gersztyn już w 1. minucie. W przerwie meczu dokonano dwóch zmian: Julian Pikus zastąpił Dominika Remiszewskiego, a Przemysław Mosór zmienił Krystiana Kruszyńskiego.
Przed nami kolejne wyzwanie
Już w przyszły weekend Start Łeba 2 zmierzy się z drużyną Myśliwiec Tuchomie, która obecnie zajmuje 12. miejsce w lidze. Będzie to doskonała okazja, by poprawić morale i zdobyć cenne punkty. Klub serdecznie zaprasza wszystkich kibiców na to spotkanie i liczy na ich gorący doping. Jak podkreślają zawodnicy, wsparcie fanów jest dla nich nieocenione w dążeniu do lepszych wyników.
Mecz z Sokołem Wyczechy pokazał, że drużyna z Łeby ma jeszcze wiele do poprawy, zwłaszcza w defensywie. Jednakże determinacja i walka do końca, widoczne zwłaszcza w drugiej połowie, dają nadzieję na lepsze wyniki w przyszłości. Kibice wierzą, że kolejne spotkanie przyniesie upragnione zwycięstwo.
Źródło: Chrobry / Start Łeba
Fot. facebook.com











